Szósty rok z rzędu najbogatszym klubem na świecie z rekordowym przychodem 438,6 mln euro w 2010 roku został Real Madryt – wynika z raportu Deloitte. W porównaniu z rokiem poprzednim (2009) „Królewscy” zanotowali 9,3 % wzrost, a to wszystko dzięki organizacji na stadionie Santiego Bernabeu finału Ligi Mistrzów.
Na drugiej pozycji plasuje się z przychodem 398,1 mln euro odwieczny rywal Realu Madryt, FC Barcelona. Trzecią pozycję zajmuje z dochodami na poziomie 349,8 mln euro angielski klub – Manchester United. Największy skok, bo aż o dziewięć pozycji zanotował inny klub z Premier League – Manchester City. Jego przychody wzrosły aż o 40 procent i z wynikiem 152,8 mln euro zajął 11 miejsce. Łączny przychód dwudziestu najbogatszych klubów piłkarskich ze sprzedaży wyniósł w 2010 roku rekordowe 4,3 miliardów euro i jest to wzrost w w porównaniu do poprzedniego roku o 8 procent.
-„W ciągu następnych kilku lat spodziewamy się ostrej walki o pierwszą pozycję pomiędzy dwoma hiszpańskimi gigantami” – napisano w raporcie Deloitte.
Kluby z Primera Division mają wyższe przychody w porównaniu do klubów z Premier League, ponieważ zarówno Real Madryt jak i FC Barcelona same negocjują kontakty telewizyjne.